1 Spotkanie czwartkowe

Kościół Uliczny w Gdańsku stawia kolejny krok w swojej misji. Zabieramy naszych podopiecznych z ulicy do budynku, aby poświęcić im więcej czasu i tym samym bardziej im pomóc. Nie przychodzi wiele osób, ale nie szkodzi, bo więź jaka się pomiędzy nimi tworzy, otwartość, szczerość i głębia rozmów świadczą, że spotkania te mają sens i wywierają realny wpływ na życie.

Rozmawiamy ze sobą, studiujemy Biblię i modlimy się. Mamy ze sobą super kontakt. Chłopaki opowiadają swoje losy, które są w większości przypadków nie do pozazdroszczenia. Jeden z nich powiedział, że z dzieciństwa pamięta jedynie ojca straszącego matkę pistoletem przy głowie, bijącego ją oraz liczne rodzeństwo. Drugi dodał, że u niego było jeszcze gorzej. Mężczyźni są jednak świadomi tego, że nie muszą być ofiarami swojej przeszłości. Są młodzi. Umieją pracować. Pragną mieć zdrowe rodziny, dom i pracę. Wszystko przed nimi. Trzymamy za nich kciuki, modlimy się i praktycznie pomagamy. Do tej pory pięciu osobom pomogliśmy znaleźć pracę, a dwóch wysłaliśmy na terapie.

Maciej Strzyżewski

1 3 SW

Reklamy