215 Spotkanie

Bez Ducha Świętego Bóg jest odległy, Jezus Chrystus jest przeszłością, a Ewangelia jest jedynie martwą literą.

Nigdy nie mamy dokładnego scenariusza odnośnie tego, co się będzie działo podczas spotkań Kościoła Ulicznego. Modlimy się i zostawiamy wszystko w rękach Ducha Świętego. Często doświadczamy Bożej obecności, która sprawia, że spotkania gdy jest -4° na zewnątrz i gdy mocno wieje są radosne i odżywcze.

Maciek opowiada historię faryzeusza o imieniu Nikodem, który przyszedł w nocy do Jezusa. Jezus uczonemu żydowskiemu powiedział, że ten musi się narodzić na nowo, z wody i z Ducha, bo nie wejdzie do Królestwa Bożego. Jacek  natomiast mówi o zbliżających się świętach, które będzie obchodził cały świat i przypomina, że najważniejsze jest, aby Jezus Chrystus narodził się w życiu każdego człowieka.

Wolontariusze mają wiele wspaniałych rozmów. Opowiadają swoje świadectwa. Są uśmiechnięci. Trzech młodych chłopaków stoi i słucha kazań widać że są poruszeni. Starszy mężczyzna ma łzy w oczach. Słowa mają moc i docierają do serc. Naszemu wspaniałemu zespołowi też nie są  straszne warunki atmosferyczne, by wielbić naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Jest cudownie.

Psalm 150

Chwalcie Boga w Jego świątyni!
Chwalcie Go na wyniosłym Jego nieboskłonie!
Chwalcie Go za potężne Jego czyny!
Chwalcie Go za wielką Jego potęgę!
Chwalcie Go dźwiękiem rogu!
Chwalcie Go na harfie i cytrze!
Chwalcie Go bębnem i tańcem!
Chwalcie Go na strunach i flecie!
Chwalcie Go na cymbałach dźwięcznych!
Chwalcie Go na cymbałach brzęczących!
Wszystko, co żyje, niech chwali Pana!

Alleluja!

Karol

Reklamy

214 Spotkanie

2 Wysławiam Ciebie, Panie, boś mnie wybawił
i nie uradowałeś mych wrogów z mojego powodu.
3 Panie, mój Boże, do Ciebie wołałem, a Tyś mnie uzdrowił. 
4 Panie, dobyłeś mnie z Szeolu, przywróciłeś mnie do życia
spośród schodzących do grobu.
5 Śpiewajcie Panu psalm wy, co Go miłujecie,
wychwalajcie pamiątkę Jego świętości!
6 Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę,
a Jego łaskawość – przez całe życie.
Płacz nadchodzi z wieczora,
a rankiem okrzyki radości.
7 A ja powiedziałem pewny siebie:
«Nigdy się nie zachwieję».
8 Z łaski Twojej, Panie, uczyniłeś mnie niezdobytą górą,
a gdy ukryłeś swe oblicze, ogarnęła mnie trwoga.
9 Wołam do Ciebie, Panie,
błagam Boga mego o miłosierdzie:
10 «Jaki będzie pożytek z krwi mojej,
z mojego zejścia do grobu?
Czyż proch Cię będzie wysławiał
albo rozgłaszał Twą wierność?
11 Wysłuchaj, Panie, zmiłuj się nade mną;
bądź, Panie, dla mnie wspomożycielem!»
12 Biadania moje zmieniłeś mi w taniec;
wór mi rozwiązałeś, opasałeś mnie radością,
13 by moje serce nie milknąc psalm Tobie śpiewało.
Boże mój, Panie, będę Cię wysławiał na wieki.

Psalm 30

IMG_0013.JPG

IMG_0011.JPG

IMG_0014.JPG

IMG_0008.JPG

213 Spotkanie

Bóg jest dobry, ale często nie dajemy Mu szansy, aby nas swoją dobrocią obdarzył i odwracamy się do Niego plecami. Otrzymaliśmy wolną wolę i najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić dla swojego dobra to podjąć decyzję o pójściu za Nim.

„Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: «Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?» «Kto jesteś, Panie?» – powiedział. A On: «Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić»” (Dz 9, 3-6).

Głos Jezusa zmienił serce Szawła, który wcześniej prześladował uczniów Pana. Jezus chciał mieć go w swoich szeregach, bo wiedział że ten może daleko zanieść dobrą nowinę. Choć Szaweł po ludzku był złym człowiekiem, to dla Boga był ukochanym dzieckiem. Tak samo Bóg patrzy na nas. Często wydaje się nam, że jesteśmy złymi ludźmi, którzy nie są godni być nazwanymi Jego dziećmi, ale Bóg widzi w nas to, czego my nie widzimy sami w sobie. Dzisiaj Jezus przemawia także do Ciebie, abyś poszedł za Nim, zostawiając swoją przeszłość za sobą. Cudowna propozycja.

Kolejny wyjątkowy wtorek, w którym spotykają się zapaleni i głodni głoszenia ewangelii ludzie w różnym wieku, którym nie przeszkadza to, że jest szaro, ponuro i pada deszcz. Wiedzą, że każda pora jest dobra, aby wypełniać dwa najważniejsze przykazania: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22 36-40).
– Pragniemy, aby Duch Święty przemienił każdą osobę, która dzisiaj przyjdzie na nasze spotkanie – mówi jeden z wolontariuszy. – Pokarm dla ciała jest ważny. Dobrze jest zjeść ciepłą zupę, ale jeszcze ważniejsze jest, Boża miłość dotknęła ludzkich serc i przemieniła je.

Karol

 

IMG_0009.JPG

IMG_0037.JPG

IMG_0048.JPG

IMG_0065.JPG

212 Spotkanie

IMG_0076Dwa dni temu przeczytałem słowa, które wzbudziły we mnie wielką tęsknotę: „znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali (Dz 2,1.2). Pod wpływem tego doświadczenia powstały Dzieje Apostolskie lub jak się często mawia – Ewangelia Ducha Świętego – opis idealnego, zdrowego, misyjnego Kościoła.

Podczas wczorajszego spotkania ulicznego Ukrainka, która strzygła osoby bezdomne, podeszłą wzruszona.
– Jestem tak bardzo dotknięta dzisiejszym spotkaniem. Wszyscy mężczyźni, których strzygłam płakali – sprawozdała ze łzami w oczach.

Muzycy też byli poruszeni. Wiele osób przystawało i słuchało z przejęciem mówców. Sam czułem się nadzwyczaj szczęśliwy. Myślałem, że to może moje subiektywne wrażenie, ale nie. Kolejne osoby potwierdzały, że coś „wisiało” w powietrzu. Małżeństwo, o które się modliłem płakało. Agresywny w dyskusji człowiek w pewnym momencie stał skruszony, gdy bracia położyli swoje ręce i modlili się o niego. Na końcu modliliśmy się wspólnie o naszego chorego przyjaciela. Obcy ludzie wołali do Boga o niego i też płakali.

Chcę tego więcej!

Maciek

211 Spotkanie

IMG_0009Tydzień temu pogoda była wisielcza. Było ciemno, zimno, wiał wiatr. Nie rozstawialiśmy sprzętu nagłaśniającego, bo nie było ku temu warunków. W zasadzie na spotkanie dotarły tylko osoby bezdomne, a także duża ilość wolontariuszy (jakoś tak jest, że czym gorsza pogoda, tym przychodzi ich więcej). Pomodliliśmy się. Rozdaliśmy zupę i zaczęliśmy rozmawiać. Pierwszy napotkany przeze mnie bezdomny mężczyzna wyznał, że to jego szósty raz na naszym spotkaniu. Nie przypominałem go sobie. Było mi wstyd, że przychodził niezauważony. Piotr nie pije. To rzadko spotykane zjawisko, aby osoba, która mieszka na ulicy nie była uzależniona. Z wykształcenia jest fizykoterapeutą. Inteligentny człowiek z dużą wiedzą, w nieoczekiwanych okolicznościach znalazł się na ulicy, w miejscu, w którym nie umiał sobie radzić. Pomodliliśmy się o niego i udzieliliśmy mu podstawowej pomocy. Zapewniliśmy mu wyżywienia na kolejne dni i okulary do czytania Biblii. Rozpłakał się z radości. Długo się przytulaliśmy. Powiedział, że po raz pierwszy od tygodni spotkało go jakieś dobro.

W ostatni wtorek spotkaliśmy się ponownie. Przed nami stał zupełnie inny człowiek. Był ogolony i dobrze ubrany. Nie śpi już na ulicy. Ma własne łóżko, czyste ubrania i łazienkę. Załatwia dokumenty i ubezpieczenie. Kończy się jego wędrówka jako człowieka bezdomnego. Cieszymy się, że możemy mu pomagać.

Marzy nam się w Gdańsku miejsce, do którego moglibyśmy zabierać ludzi w sytuacji Piotra. Takie z dwoma pokojami, z czterema łóżkami, w dobrym standardzie, aby mogliby doświadczyć godności i miłości Najwyższego. Może już niedługo.

Refleksja na Halloween: „Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła”. HOLLY WIN!

Dziękujemy Dorocie i Piotrowi za wspaniałe uwielbienie, a Ewie za wiersz!

Maciek i Piotr

 

210 Spotkanie

„Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: <<Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim.>>” (Mt 16, 24-28)

Idąc drogą którą szedł Jezus Chrystus zyskujemy życie. Nie chodzi o to tutaj, na ziemi, ale życie wieczne. Życie które nigdy nie przeminie. Jest ono obiecane tym, którzy szukają Królestwa Bożego. Bieganie za przyjemnościami tego świata może przynieść człowiekowi wielką stratę – można ponieść trwałą szkodę na duszę. Pewnego dnia każdy z nas osobiście stanie przed Bogiem i rozliczy się z czasu, który mu powierzono tutaj na ziemi.

Choć deszcz padał przez cały dzień, Bóg wysłuchał naszej prośby i na czas trwania spotkania Kościoła Ulicznego ustał. Było to bardzo dobre spotkanie. Mieliśmy wiele wspaniałych rozmów i modlitw. Widzieliśmy jak wiele osób stawiało pierwsze kroki wiary. Pełny obraz tego wszystkiego, co dzieje się na ulicy zobaczymy w przyszłości, mamy nadzieję, że w niedalekiej.

Karol

 

Konferencja Kościoła Ulicznego 2018

– Tego dnia zmienił swoje życie pewien mężczyzna, który miał przy sobie granat. Szedł kogoś wysadzić. Przechodził obok miejsca, gdzie odbywało się spotkanie Kościoła Ulicznego. Ktoś głosił dobrą nowinę o nowym życiu z Chrystusem. Ten człowiek zatrzymał się, aby posłuchać. Potem poprosił o rozmowę. Ostatecznie zainteresował się Bożym planem dla swojego życia. Zmienił zamiary. Nikogo nie zabił – opowiedział Paweł.

– Ten człowiek przyszedł tylko po to, aby zjeść zupę, a potem chciał popełnić samobójstwo. Nie zabił się jednak, bo podczas jedzenia usłyszał o Bożej miłości w stosunku do siebie. Zainteresował się Bogiem i Jego słowem. Dzisiaj żyje i ma się dobrze – opowiedział Piotr.

Podczas służby ulicznej w Elblągu ponad 20 osób wyszło z bezdomności i nałogów. Znaleźli się ludzie, którzy oddali im serce. Dzięki temu mają dzisiaj pracę, przyjaciół, wynajmują mieszkania, chodzą na spotkania, gdzie studiują Biblię.

Te i inne historie można było usłyszeć w sobotę podczas konferencji Kościoła Ulicznego w Gdańsku.

Dziękujemy zespołowi Przed Nami i Dorocie za poprowadzenie uwielbienia. Dziękujemy wszystkim mówcom i uczestnikom za Wasze ciepło, doświadczenia i modlitwy. Jesteście cudowni i kochani!