212 Spotkanie

IMG_0076Dwa dni temu przeczytałem słowa, które wzbudziły we mnie wielką tęsknotę: „znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali (Dz 2,1.2). Pod wpływem tego doświadczenia powstały Dzieje Apostolskie lub jak się często mawia – Ewangelia Ducha Świętego – opis idealnego, zdrowego, misyjnego Kościoła.

Podczas wczorajszego spotkania ulicznego Ukrainka, która strzygła osoby bezdomne, podeszłą wzruszona.
– Jestem tak bardzo dotknięta dzisiejszym spotkaniem. Wszyscy mężczyźni, których strzygłam płakali – sprawozdała ze łzami w oczach.

Muzycy też byli poruszeni. Wiele osób przystawało i słuchało z przejęciem mówców. Sam czułem się nadzwyczaj szczęśliwy. Myślałem, że to może moje subiektywne wrażenie, ale nie. Kolejne osoby potwierdzały, że coś „wisiało” w powietrzu. Małżeństwo, o które się modliłem płakało. Agresywny w dyskusji człowiek w pewnym momencie stał skruszony, gdy bracia położyli swoje ręce i modlili się o niego. Na końcu modliliśmy się wspólnie o naszego chorego przyjaciela. Obcy ludzie wołali do Boga o niego i też płakali.

Chcę tego więcej!

Maciek

Reklamy

211 Spotkanie

IMG_0009Tydzień temu pogoda była wisielcza. Było ciemno, zimno, wiał wiatr. Nie rozstawialiśmy sprzętu nagłaśniającego, bo nie było ku temu warunków. W zasadzie na spotkanie dotarły tylko osoby bezdomne, a także duża ilość wolontariuszy (jakoś tak jest, że czym gorsza pogoda, tym przychodzi ich więcej). Pomodliliśmy się. Rozdaliśmy zupę i zaczęliśmy rozmawiać. Pierwszy napotkany przeze mnie bezdomny mężczyzna wyznał, że to jego szósty raz na naszym spotkaniu. Nie przypominałem go sobie. Było mi wstyd, że przychodził niezauważony. Piotr nie pije. To rzadko spotykane zjawisko, aby osoba, która mieszka na ulicy nie była uzależniona. Z wykształcenia jest fizykoterapeutą. Inteligentny człowiek z dużą wiedzą, w nieoczekiwanych okolicznościach znalazł się na ulicy, w miejscu, w którym nie umiał sobie radzić. Pomodliliśmy się o niego i udzieliliśmy mu podstawowej pomocy. Zapewniliśmy mu wyżywienia na kolejne dni i okulary do czytania Biblii. Rozpłakał się z radości. Długo się przytulaliśmy. Powiedział, że po raz pierwszy od tygodni spotkało go jakieś dobro.

W ostatni wtorek spotkaliśmy się ponownie. Przed nami stał zupełnie inny człowiek. Był ogolony i dobrze ubrany. Nie śpi już na ulicy. Ma własne łóżko, czyste ubrania i łazienkę. Załatwia dokumenty i ubezpieczenie. Kończy się jego wędrówka jako człowieka bezdomnego. Cieszymy się, że możemy mu pomagać.

Marzy nam się w Gdańsku miejsce, do którego moglibyśmy zabierać ludzi w sytuacji Piotra. Takie z dwoma pokojami, z czterema łóżkami, w dobrym standardzie, aby mogliby doświadczyć godności i miłości Najwyższego. Może już niedługo.

Refleksja na Halloween: „Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła”. HOLLY WIN!

Dziękujemy Dorocie i Piotrowi za wspaniałe uwielbienie, a Ewie za wiersz!

Maciek i Piotr

 

210 Spotkanie

„Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: <<Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim.>>” (Mt 16, 24-28)

Idąc drogą którą szedł Jezus Chrystus zyskujemy życie. Nie chodzi o to tutaj, na ziemi, ale życie wieczne. Życie które nigdy nie przeminie. Jest ono obiecane tym, którzy szukają Królestwa Bożego. Bieganie za przyjemnościami tego świata może przynieść człowiekowi wielką stratę – można ponieść trwałą szkodę na duszę. Pewnego dnia każdy z nas osobiście stanie przed Bogiem i rozliczy się z czasu, który mu powierzono tutaj na ziemi.

Choć deszcz padał przez cały dzień, Bóg wysłuchał naszej prośby i na czas trwania spotkania Kościoła Ulicznego ustał. Było to bardzo dobre spotkanie. Mieliśmy wiele wspaniałych rozmów i modlitw. Widzieliśmy jak wiele osób stawiało pierwsze kroki wiary. Pełny obraz tego wszystkiego, co dzieje się na ulicy zobaczymy w przyszłości, mamy nadzieję, że w niedalekiej.

Karol

 

Konferencja Kościoła Ulicznego 2018

– Tego dnia zmienił swoje życie pewien mężczyzna, który miał przy sobie granat. Szedł kogoś wysadzić. Przechodził obok miejsca, gdzie odbywało się spotkanie Kościoła Ulicznego. Ktoś głosił dobrą nowinę o nowym życiu z Chrystusem. Ten człowiek zatrzymał się, aby posłuchać. Potem poprosił o rozmowę. Ostatecznie zainteresował się Bożym planem dla swojego życia. Zmienił zamiary. Nikogo nie zabił – opowiedział Paweł.

– Ten człowiek przyszedł tylko po to, aby zjeść zupę, a potem chciał popełnić samobójstwo. Nie zabił się jednak, bo podczas jedzenia usłyszał o Bożej miłości w stosunku do siebie. Zainteresował się Bogiem i Jego słowem. Dzisiaj żyje i ma się dobrze – opowiedział Piotr.

Podczas służby ulicznej w Elblągu ponad 20 osób wyszło z bezdomności i nałogów. Znaleźli się ludzie, którzy oddali im serce. Dzięki temu mają dzisiaj pracę, przyjaciół, wynajmują mieszkania, chodzą na spotkania, gdzie studiują Biblię.

Te i inne historie można było usłyszeć w sobotę podczas konferencji Kościoła Ulicznego w Gdańsku.

Dziękujemy zespołowi Przed Nami i Dorocie za poprowadzenie uwielbienia. Dziękujemy wszystkim mówcom i uczestnikom za Wasze ciepło, doświadczenia i modlitwy. Jesteście cudowni i kochani!

209 Spotkanie

„Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże!
Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego: kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?
Łzy stały się dla mnie chlebem we dnie i w nocy, gdy mówią mi co dzień: «Gdzie jest twój Bóg?»
Gdy wspominam o tym, rozrzewnia się dusza moja we mnie, ponieważ wstępowałem do przedziwnego namiotu, do domu Bożego, wśród głosów radości i dziękczynienia w świątecznym orszaku” (Psalm 42, 2-5).

Pragniemy zachęcić mieszkańców do pogłębiania swojej relacji z Bogiem. Żywej relacji z żywym Bogiem. Kiedy poznajemy osobiście Boga, zdajemy sobie sprawę że to On jest tym szczęściem, radością i miłością, której przez całe życie szukaliśmy. Nasza dusza potrzebuje Boga. Tylko w Nim możemy naprawdę odpocząć. Kiedy czytamy Biblię, Bóg do nas przemawia. Nasza dusza znajduje spokój i pocieszenie. Czujemy się wtedy ważni, kochani i potrzebni. Tacy jesteśmy w Bożych oczach. Bóg jest dobry, ale to my decydujemy czy pójdziemy w Jego kierunku.

Jest połowa października, a na zewnątrz jest prawie 20C. Jest ciepło. Ulice są pełne przechodniów. Zespół gra, a wokół trwają rozmowy i modlitwy. Piękny to widok, bo świadczący o szacunku, trosce i przyjaźni. Spotkanie jest wymarzone. Zarówno wolontariusze jak i przechodnie są dotknięci Bożą obecnością.  Amen!

Karol

208 Spotkanie

IMG_20181009_174807.jpg„Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?»  Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18, 21-22).

Dlaczego mamy przebaczać? Dlaczego mamy wybaczać tym, którzy nas krzywdzą i doprowadzają do łez? Dlatego, że Bóg odpuścił nam nasze winy i wybaczył nasze grzechy, nawet te, których z ludzkiego punktu widzenia się nie wybacza. Dużo trudnych decyzji mamy do podjęcia, często nie wiemy jak się zachować w pewnych sytuacjach, w których sobie po prostu nie radzimy. Zamiast podejmować decyzje samemu, przyjdź z pokorą w czystości serca do Boga i poproś Go o pomoc. Bóg jest dobry! Jego pomoc jest najlepszą opcją z możliwych.

Kilkoro młodych ludzi podchodzi do miejsca, w którym głosimy dobrą nowinę.  Nie wyglądają na zainteresowanych Słowem Bożym. Jednak, gdy Duch Święty przemawia do nich przez naszego brata, jedna dziewczyna postanawia głośno wyznać, że Jezus Chrystus jest jej Panem i przyznać się do Niego przed swoimi przyjaciółmi, którzy twierdzą, że są satanistami.

130 km pokonała starsza kobieta, aby wielbić Boga i oddawać Mu cześć razem z nami. Jest bardzo szczęśliwa. Nawróciła się 52 lata temu. Mówi, że największą jej radością jest jej nawrócona rodzina. Wszyscy synowie, ich żony i dzieci żyją z Bogiem.

Czy zastanawiałeś się, co się z Tobą stanie kiedy pewnego dnia przestanie bić twoje serce? Jezus Chrystus ma ofertę. Jest zapisana w Biblii. Warto się z nią zapoznać.

„Bóg jest dobry!” – brzmi jeden z utworów, który gra dzisiejszy zespół. To stałe motto każdego naszego spotkania.

Nasi przyjaciele z Ukrainy strzygą za darmo osoby bezdomne. Mamy gorący posiłek dla głodnych. Mamy ubrania dla potrzebujących. Modlimy się o tych, którzy cierpią. To wszystko jest możliwe dzięki Bogu, w imieniu Jezusa Chrystusa.

To nie jest łatwe spotkanie. Nie przebiega tak, jak zazwyczaj. W powietrzu unosi się napięcie i zamieszanie.  W pewnym momencie przerywamy spotkanie, chwytamy się za ręce i modlimy się w pokorze. Przychodzi ukojenie, porządek i harmonia. To On!

Karol

43577716_2702797846611566_6509768813993525248_n.jpg

43639060_690241421352009_8845030626902933504_n.jpg

42886016_176560746591053_1158332678068502528_n.jpg

IMG_20181009_174659.jpg

IMG_20181009_174807.jpg

207 Spotkanie

42886016_176560746591053_1158332678068502528_n„Złożyłem w Panu całą nadzieję. On schylił się nade mną i wysłuchał mego wołania” (Ps 40, 2).

Gdy pokładamy całą nadzieję i ufność w Panu, Bóg może zmienić nasze życie. On jest dobry i chce dla nas jak najlepiej, ale żeby tak się mogło stać, musimy oddać Jemu swoje życie. Jedyną drogą do Ojca jest Jezus Chrystus. To dzięki Niemu możemy dowiedzieć się jaki jest Bóg. Studiowanie Biblii, tego co mówił i robił Jezus Chrystus, jest podstawą do poznania pełni prawdy o Bogu.

Podczas spotkania gościmy wspaniały zespół „Przed Nami”. W jednym z utworów słyszymy słowa „wykonało się”. Jezus dzięki swojej ofierze zgładził grzechy całego świata, także i nasze.  Pytam pewnej rodziny czy wiedzą że Jezus oddał za nich swoje życie żeby mogli żyć wiecznie? Powiedzieli, że nie. Usłyszeli o tym po raz pierwszy.

– Mamy przywilej mówić na ulicy o Jezusie Chrystusie i o dobrym Bogu. Zespół może śpiewać, chwaląc Pana i wywyższając Jego święte Imię. W wielu krajach świata chrześcijanie nie mają takiego przywileju, a nawet mogą z tego powodu zginąć. Modlę się o przełom, aby nikt nie bał się mówić o Jezusie, który przynosi zbawienie – głosi Ela.

Marta z drugiej klasy liceum słucha i jest szczęśliwa, że spotyka ludzi podobnych sobie. Przez wiele w życiu przeszła i Bóg ją uratował.

Mężczyzna z Irlandii dziękuje, że głosimy dobrą nowinę na ulicy. Jest podniesiony na duchu.

Adam dziękuje za modlitwę o niego i jego żonę.

Głodni są nakarmieni. Chorzy zaopiekowani. Smutni pocieszeni. Zespół śpiewa o tym jak dobry jest Bóg.

Karol

 

43027853_486327371866259_8349810800206020608_n42886016_176560746591053_1158332678068502528_n43067695_1019979488181881_6077543873922465792_n43111317_958851404304838_8103123087202975744_n