Ludzie czynu

Podczas gdy wszyscy myślą o zakupach i nikt nie ma czasu, aby się spotkać, bo trzeba lepić pierogi, oni poświęcili cały dzień, aby zrobić paczki świąteczne, jednak nie dla siebie czy swoich bliskich, lecz dla tych, którzy nic nie mogą dać w zamian – dla osób bezdomnych. Dla mnie są wielcy! Mówię o grupie przekochanych i poświęconych osób z Kościoła Chrześcijan Baptystów z Gdyni oraz kobiet z trójmiejskiej inicjatywy – Dziewczyny Się Spotykają, które zebrały setki czekolad, skarpet, butów i pieniędzy potrzebnych do zrobienia prezentów. Paczek wyszło 100 i będą rozdane we wtorek podczas spotkania Kościoła Ulicznego w Gdańsku. Będzie wiele radości i łez. Załoga KU dziękuje Wam wszystkim za tak cenną pomoc włożoną w organizację tych ulicznych świąt. Jesteście kochane! Pełen profesjonalizm z uśmiechem na twarzy.